Coraz więcej cenzury w USA
Zakazy książek: Tak wygląda sytuacja w naszych szkołach
Oprócz "Dziennika Anny Frank" czy biografii artystów, takich jak Lady Gaga, nawet słowniki (!) są obecnie zakazane w szkołach na Florydzie. Podczas gdy inne stany USA, zwłaszcza te z konserwatywnymi rządami, również opierają się na cenzurze, w naszych instytucjach edukacyjnych nie jest to problemem. Krone+ zapytał, w jakich okolicznościach nawet "Mein Kampf" Hitlera jest dozwolone w bibliotekach szkolnych w tym kraju i jakie wyzwania stoją przed imigracją i LGBTQIA+.
Trudno w to uwierzyć, ale to prawda: jak opublikowało amerykańskie stowarzyszenie autorów PEN America, pięć słowników, takich jak "Webster's Dictionary & Thesaurus for Students", jest obecnie zakazanych w szkołach w hrabstwie Escambia na Florydzie. Ponadto ocenzurowano osiem encyklopedii, takich jak "Księga rekordów Guinnessa" i "Ripley's Believe it or Not". "Wszystko z obawy, że mogłyby one naruszyć nowe stanowe przepisy dotyczące zakazu używania materiałów szkolnych o charakterze seksualnym" - pisze Lisa Tolin, dyrektor wydawniczy PEN.
Kronen Zeitung als bevorzugte Google-Quelle hinzufügen 














Da dieser Artikel älter als 18 Monate ist, ist zum jetzigen Zeitpunkt kein Kommentieren mehr möglich.
Wir laden Sie ein, bei einer aktuelleren themenrelevanten Story mitzudiskutieren: Themenübersicht.
Bei Fragen können Sie sich gern an das Community-Team per Mail an forum@krone.at wenden.