Pięć osób nie żyje w Uelzen
Pacjent prawdopodobnie spowodował pożar w szpitalu
Śmiertelny pożar w szpitalu w Uelzen (Dolna Saksonia, Niemcy) został prawdopodobnie spowodowany przez chorego psychicznie pacjenta. Zostało to ogłoszone w piątek przez prokuraturę w Lüneburgu. Pięciu pacjentów zginęło w pożarze w nocy z 4 na 5 stycznia.
Byli to trzej mężczyźni w wieku od 55 do 67 lat oraz dwie kobiety w wieku 87 i 94 lat. Ponad 20 innych osób odniosło drobne lub poważne obrażenia (patrz wideo powyżej). Pacjent, który mógł podłożyć ogień, jest jedną z pięciu osób, które zginęły w płomieniach. Podejrzany nie może być zatem dłużej badany. Jednak według prokuratury nadal toczy się dochodzenie w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci - przeciwko nieznanym osobom.
Zbyt słaba ochrona przeciwpożarowa?
Istnieją również podejrzenia, że środki ochrony przeciwpożarowej były niewystarczające. W czwartek w szpitalu zajęto dokumenty i zabezpieczono dane. Osoby odpowiedzialne i pracownicy szpitala współpracowali z prokuraturą.
Początkowo nie podano żadnych dalszych informacji. Jak poinform owano, ekspertyza miała dostarczyć informacji na temat przyczyny pożaru, przesłuchano również świadków. Pożar wybuchł na trzecim piętrze jednego ze skrzydeł budynku. Pacjenci zostali przeniesieni do pobliskich szpitali, a oddział ratunkowy został zamknięty do 12 stycznia.
Kronen Zeitung als bevorzugte Google-Quelle hinzufügen 






Da dieser Artikel älter als 18 Monate ist, ist zum jetzigen Zeitpunkt kein Kommentieren mehr möglich.
Wir laden Sie ein, bei einer aktuelleren themenrelevanten Story mitzudiskutieren: Themenübersicht.
Bei Fragen können Sie sich gern an das Community-Team per Mail an forum@krone.at wenden.