Po trzech tygodniach
Smutna pewność: zaginiony snowboardzista nie żyje
Mężczyzna, którego ostatni raz widziano na snowboardzie w Bödele w Vorarlbergu, zaginął na kilka tygodni. Teraz został odnaleziony i, jak się obawiano, wszelka pomoc przyszła dla niego za późno.
Jak poinformowała w piątek policja, 44-letni Niemiec, który mieszkał w Dornbirn, został znaleziony martwy na Bödele. Najwyraźniej 20 stycznia wybrał się na snowboard. Kiedy kilka dni później nie pojawił się na umówionym spotkaniu, zgłoszono jego zaginięcie. W tym czasie nic nie wskazywało na jego miejsce pobytu.
Wreszcie, 6 lutego, operator parkingu w Bödele zauważył pojazd mężczyzny. Zespoły poszukiwawcze, składające się z policji alpejskiej i policyjnej jednostki psów służbowych, intensywnie przeszukiwały teren. Przesłuchano również operatorów hoteli i właścicieli domów wakacyjnych - ale na razie bez powodzenia.
Hipotermia
Podczas dalszych poszukiwań dwa dni później, ciało Niemca zostało znalezione poniżej Bödelestraße na bezdrożach. Najwyraźniej mężczyzna zabłądził w tym obszarze i zmarł z powodu hipotermii.







Da dieser Artikel älter als 18 Monate ist, ist zum jetzigen Zeitpunkt kein Kommentieren mehr möglich.
Wir laden Sie ein, bei einer aktuelleren themenrelevanten Story mitzudiskutieren: Themenübersicht.
Bei Fragen können Sie sich gern an das Community-Team per Mail an forum@krone.at wenden.