Kilka osób nie żyje
Mały samolot uderzył w przyczepę kempingową na Florydzie
W czwartek wieczorem mały samolot uderzył w przyczepę kempingową w amerykańskim stanie Floryda. Zginęło kilka osób. Pilot jednosilnikowego samolotu zgłosił wcześniej awarię silnika, według Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA).
Według straży pożarnej, samolotem, który uległ wypadkowi był Beechcraft Bonanza V35, który rozbił się krótko po godzinie 19:00 czasu lokalnego w parku przyczep Bayside Waters w Clearwater. Według szefa straży pożarnej Scotta Ehlersa "było wiele ofiar śmiertelnych, zarówno w samolocie, jak iw przyczepach kempingowych".
Wideo z miejsca katastrofy jest pokazane w tym poście:
Po katastrofie samolot stanął w płomieniach, uszkadzając co najmniej trzy domy, a czwarty został uderzony bezpośrednio przez samolot. Mieszkańcom pozostałych domów nic się nie stało.







Da dieser Artikel älter als 18 Monate ist, ist zum jetzigen Zeitpunkt kein Kommentieren mehr möglich.
Wir laden Sie ein, bei einer aktuelleren themenrelevanten Story mitzudiskutieren: Themenübersicht.
Bei Fragen können Sie sich gern an das Community-Team per Mail an forum@krone.at wenden.