Drogie "transakcje wewnętrzne"?
FPÖ wzięła na cel przepływy pieniężne z ministerstw ÖVP
Komisja śledcza Cofag, która rozpocznie się w przyszłym tygodniu, już rzuca swój polityczny cień. W kilku pytaniach parlamentarnych Partia Wolności przyjrzała się bliżej przepływowi pieniędzy z czarno-zielonych ministerstw.
Jeszcze zanim komisja zbada preferencyjne traktowanie miliarderów przez członków rządu ÖVP, Partia Niebieska wykorzystała pytania parlamentarne do zbadania przepływów pieniężnych, które wypłynęły z czarno-zielonych ministerstw w latach 2020-2023 do tak zwanych "darczyńców ÖVP", "reklamodawców ÖVP" i firm, w które ÖVP była mniej lub bardziej zaangażowana, przynajmniej w ostatnim sprawozdaniu finansowym w 2020 roku. Niezwykły wynik: mówi się, że aż 6 714 844,54 euro zmieniło strony w formie kontraktów reklamowych i dotacji, między innymi.
Ponieważ nie ma jeszcze sprawozdania finansowego za lata 2021-2023, rzeczywista kwota otrzymanych pieniędzy może być jeszcze wyższa, według Partii Wolności. Szczególnie wybuchowe: 6 549 724,76 euro, czyli absolutna większość, pochodziło z ministerstw kierowanych przez ÖVP, podczas gdy pozostała kwota 165 006,78 euro pochodziła z ministerstw kierowanych przez Zielonych.
"Miliony są oczywiście wyprowadzane dla partii za pośrednictwem ministerstw ÖVP. To nie skończyło się wraz z erą Kurza", skrytykował sekretarz generalny FPÖ Michael Schnedlitz w gazecie "Krone". W środę Partia Wolności chce poruszyć w parlamencie kwestię tzw. czarnych "umów wewnętrznych".







Da dieser Artikel älter als 18 Monate ist, ist zum jetzigen Zeitpunkt kein Kommentieren mehr möglich.
Wir laden Sie ein, bei einer aktuelleren themenrelevanten Story mitzudiskutieren: Themenübersicht.
Bei Fragen können Sie sich gern an das Community-Team per Mail an forum@krone.at wenden.