"Żadnej koalicji"
Lutowe obchody: Babler z atakami na FPÖ
W poniedziałek SPÖ upamiętniła ofiary "lutowych bitew" i przypuściła ataki w szczególności na FPÖ, ale nie oszczędziła też ÖVP. Podczas największego wydarzenia w Goethehof w Wiedniu-Donaustadt, lider partii Andreas Babler oskarżył Partię Wolności o atakowanie demokratycznych filarów Republiki. Podobnie jak burmistrz Wiednia Michael Ludwig (SPÖ), po raz kolejny wykluczył koalicję z FPÖ i wezwał Partię Ludową do zrobienia tego samego.
Babler postrzega demokratyczne fundamenty, od sądownictwa, przez Izbę Pracy, po niezależne media, jako cele FPÖ - i będą one również atakować wolności osobiste i prawa kobiet. Kiedy Partia Wolności rozwieszała plakaty dotyczące twierdz, miała na myśli więzienia.
"Żadnej koalicji z faszyzmem"
Lider SPÖ zapewnił jednak, że nie zniechęci się do wygłaszania oświadczeń przeciwko ÖVP - zwłaszcza w odniesieniu do "orbanizacji". Babler przypomniał okres międzywojenny, mówiąc, że "wtedy" wszystko zaczęło się od radykalizacji konserwatystów. Przesunięcie się Partii Ludowej na prawo uczyniło Jörga Haidera i Heinza-Christiana Strache wielkimi, teraz był to Herbert Kickl. Dlatego zaapelował do ÖVP o zachowanie dystansu, a także wykluczenie koalicji z FPÖ, niezależnie od tego, kto był u steru: "Żadna koalicja nie oznacza żadnej koalicji z faszyzmem".
Ludwig zgodził się: "Żadnej koalicji z FPÖ - z Kicklem czy bez niego. Nie ma o czym mówić", wyjaśnił burmistrz, po tym jak gubernator Burgenlandu Hans Peter Doskozil nie wykluczył ostatnio takiej koalicji "per se", a niejednoznaczne sygnały pochodziły również z SPÖ Dolnej Austrii. Ludwig Babler zapewnił następnie o pełnej solidarności wiedeńskich socjaldemokratów.
"Dollfuß zniszczył demokratyczną Austrię"
W kontekście historycznym burmistrz wypowiedział się przeciwko błędnym interpretacjom wydarzeń z okresu międzywojennego: "Kiedy Dollfuß zlikwidował parlament, to była zdrada. Zniszczył demokratyczną Austrię".
Wśród mówców znalazła się również Renate Anderl, przewodnicząca Izby Pracy. Ona również ostrzegała przed partiami, które podsycają nienawiść. Jest to zagrożenie dla ludzi i demokracji.
FPÖ i ÖVP zirytowane
FPÖ była już zirytowana SPÖ w ciągu dnia po tym, jak jej federalny duet wykonawczy Klaus Seltenheim i Sandra Breiteneder zaatakowali Partię Wolności i oskarżyli ich między innymi o chęć "orbanizacji" Austrii w swoim oświadczeniu na temat "lutowego myślenia". Sekretarz generalny FP Christian Hafenecker mówił o historycznej ignorancji i pewnej zuchwałości: "Z jednej strony Partia Wolności Austrii została założona dopiero 20 lat później, a z drugiej strony socjaliści byli zbrojną organizacją obronną w latach trzydziestych XX wieku".
"Towarzysz Babler" nie powinien zapominać, że SPÖ i jej "marksistowska jedność w partii" wciąż trzyma się ust Związku Radzieckiego z jego potwornymi zbrodniami i jest jedyną partią w Austrii, która umundurowała swoją młodzież, Czerwone Sokoły.
Przewodniczący partii VP August Wöginger widzi upamiętnienie "wszystkich ofiar, które walczyły o wolną Austrię". Jednocześnie upamiętnienie to musi również przypominać, że pełne szacunku zachowanie w polityce i społeczeństwie jest podstawą pokojowego współistnienia.
Gwiazdy SPÖ na uroczystości upamiętniającej
W wydarzeniu upamiętniającym zorganizowanym przez socjaldemokratów wzięły udział praktycznie wszystkie wielkie nazwiska wiedeńskiej socjaldemokracji, w tym druga przewodnicząca Rady Narodowej Doris Bures i były prezydent federalny Heinz Fischer. Goethehof był miejscem oporu przeciwko reżimowi Dollfußa. W lutym 1934 r. przeprowadzono nawet ataki z powietrza, w wyniku których część budynku została zniszczona. Schutzbündler zostali ostatecznie zmuszeni do poddania się przeważającym siłom reżimu Dollfußa.








Da dieser Artikel älter als 18 Monate ist, ist zum jetzigen Zeitpunkt kein Kommentieren mehr möglich.
Wir laden Sie ein, bei einer aktuelleren themenrelevanten Story mitzudiskutieren: Themenübersicht.
Bei Fragen können Sie sich gern an das Community-Team per Mail an forum@krone.at wenden.