Pięć miesięcy w zawieszeniu
Skazany za nieusypianie chorego psa
Pies "Aiko" (12) nie miał kontroli nad tylną połową ciała od czasu wypadku i cierpiał z powodu silnego bólu. Ponieważ jego właściciel nie poddał go leczeniu ani eutanazji, został skazany w pierwszej instancji na siedem miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem za znęcanie się nad zwierzętami. Złożył on apelację od tego wyroku.
Skazany za znęcanie się nad zwierzętami nie chciał "walczyć" z wyrokiem wydanym w środę w Wyższym Sądzie Okręgowym w Linzu, ponieważ słowo to było dla niego odrażające. Chciał tylko "wyjaśnić kilka rzeczy": "Aiko" był jego ulubionym psem.
Zły stan
Owczarek niemiecki nie miał kontroli nad tylną połową ciała od czasu wypadku. Pomimo silnego bólu, ograniczonej mobilności, nietrzymania moczu i zaawansowanego wieku (12 lat), pies był trzymany na zewnątrz przez cały rok.
Konieczna eutanazja
Dla właściciela i organizacji alternatywnej, do której należał pies, ani leczenie, ani eutanazja nie wchodziły w grę. Nawet gdy oficjalny weterynarz w końcu wezwał do uśpienia psa. Dlatego też w końcu złożono skargę i postawiono zarzuty. "Pan" został skazany za okrucieństwo wobec zwierząt w pierwszej instancji w Sądzie Okręgowym w Wels. Skazany złożył apelację.
Wyrok zmniejszony
W Środę Popielcową Sąd Apelacyjny w Linzu odrzucił jego wniosek o uniewinnienie, ale zmniejszył warunkową karę pozbawienia wolności z siedmiu do pięciu miesięcy i przedłużył okres próby do pięciu lat. Ponadto skazany musi pokryć koszty postępowania - wyrok jest prawomocny.







Da dieser Artikel älter als 18 Monate ist, ist zum jetzigen Zeitpunkt kein Kommentieren mehr möglich.
Wir laden Sie ein, bei einer aktuelleren themenrelevanten Story mitzudiskutieren: Themenübersicht.
Bei Fragen können Sie sich gern an das Community-Team per Mail an forum@krone.at wenden.