Nagana od lidera partii
Linz: DJ SPÖ wychodzi z “podbitym okiem”
Afera związana z trzecim przewodniczącym parlamentu Górnej Austrii nie jest już przedmiotem dyskusji w partii: po rozmowie z przewodniczącym SPÖ Michaelem Lindnerem hobbystyczny DJ Peter Binder, który grał na afterparty członków bractwa, przeprosił. Zachowuje swoje stanowisko, chce teraz wspierać finansowo pracę sojuszu "Linz przeciwko prawicy" i mówi: "Tego dnia podjąłem złą decyzję, za którą przepraszam".
O 15:00 przewodniczący parlamentu prowincji SPÖ Peter Binder został zaproszony na rozmowę z przewodniczącym partii. Polityk po raz kolejny wyjaśnił, jak doszło do "przypadkowego" spotkania w sobotni wieczór.
Oficjalnie pub Pianino należący do radnego SPÖ z Linzu Haralda Katzmayra był tego wieczoru miejscem przyjęcia urodzinowego, "do którego dołączyło 50-60 osób z balu bractwa", mówi Binder. Były eurodeputowany FPÖ Franz Obermayr zapytał wcześniej "swojego dobrego znajomego" Katzmayra, czy byłoby w porządku, gdyby wpadli do niego po Burschenbundball.
Niewiedza nie jest obroną przed konsekwencjami.
SPÖ-Oberösterreich-Chef Michael Lindner
Lider SPÖ w Górnej Austrii Michael Lindner pokazał Binderowi żółtą kartkę i powiedział: "Ignorancja nie jest obroną przed konsekwencjami. Z tego powodu odbyłem dziś bardzo otwartą i wyjaśniającą dyskusję z Peterem Binderem w tej poważnej sprawie. Osiągnęliśmy porozumienie, które jasno pokazuje, że Socjaldemokratyczna Partia Górnej Austrii ma jasne stanowisko wobec niemieckich nacjonalistów i prawicowych sieci ekstremistycznych".
Binder: "Przepraszam za to"
Peter Binder przeprosił tymi słowami: "Tego dnia podjąłem złą decyzję, za którą przepraszam. Odkąd zaangażowałem się w politykę, wypowiadałem się przeciwko prawicowemu ekstremizmowi i niemieckiemu nacjonalizmowi. Burschenbundball to wydarzenie, które reprezentuje te ideologie, a tego dnia nie udało mi się wyznaczyć wyraźnej linii podziału. Jako demokrata i antyfaszysta był to mój historyczny obowiązek, którego nie wypełniłem. Głęboko tego żałuję!"
Kronen Zeitung als bevorzugte Google-Quelle hinzufügen 






Da dieser Artikel älter als 18 Monate ist, ist zum jetzigen Zeitpunkt kein Kommentieren mehr möglich.
Wir laden Sie ein, bei einer aktuelleren themenrelevanten Story mitzudiskutieren: Themenübersicht.
Bei Fragen können Sie sich gern an das Community-Team per Mail an forum@krone.at wenden.