W drodze z Presleyem
Steffl, Mozart i gotowana wołowina dla “Priskilli”
Jeśli masz zamiar wybrać się na wycieczkę do Wiednia, to powinna ona być tego warta. W końcu nasza stolica ma wiele do zaoferowania, a kto wie o tym lepiej niż oryginalny wiedeńczyk Richard Lugner.
Właśnie dlatego chciał pokazać swojemu tegorocznemu gościowi, byłej Elvis Priscilli Presley, kulturalne atrakcje z dala od zgiełku Balu w Operze - oczywiście w odległości spaceru od jej eleganckiego Grand Hotelu.
Pierwszym przystankiem zaplanowanym dla "Priscilli", jak pieszczotliwie nazywa ją Lugner, był najbardziej uderzający punkt orientacyjny Wiednia w samym sercu miasta: Katedra św. Po krótkiej modlitwie, wycieczka kontynuowana była do "Austro-Graceland", Domu Mozarta.
Zdjęcia Richarda Lugnera i jego gościa Priscilli Presley:
Tafelspitz na przekąskę
Na zakończenie rodzina Plachutta przeprowadziła kulinarną symfonię. W końcu podnieśli gotowaną wołowinę do rangi dobra kultury domowej, któremu Presley nie pozwolił rozpłynąć się na podniebieniu w Gasthaus zur Oper Plachutta. Była Elvisa jest wegetarianką. Ale oczywiście i tak znalazła pyszną alternatywę.
I było to pilnie potrzebne, ponieważ musiała zachować siły na nadchodzące dni!


















Da dieser Artikel älter als 18 Monate ist, ist zum jetzigen Zeitpunkt kein Kommentieren mehr möglich.
Wir laden Sie ein, bei einer aktuelleren themenrelevanten Story mitzudiskutieren: Themenübersicht.
Bei Fragen können Sie sich gern an das Community-Team per Mail an forum@krone.at wenden.