Rozległe uszkodzenia
Iskry: samochód stanął w płomieniach w garażu
Kilka jednostek straży pożarnej musiało w środę zareagować na pożar w garażu w Telfs w Tyrolu. Palił się tam samochód. Pożar został najwyraźniej spowodowany przez iskry unoszące się podczas prac spawalniczych. Właściciel samochodu (73 lata) wciąż próbował ugasić pożar.
Alarm został podniesiony około godziny 12, ponieważ w garażu bloku mieszkalnego wybuchł pożar. Według wstępnych ustaleń, 73-letni mieszkaniec miasta prowadził prace spawalnicze przy swoim samochodzie. Poleciały iskry i zapaliły się poduszki siedzeń pojazdu.
Pojazd spłonął doszczętnie
Ogień szybko rozprzestrzenił się na cały pojazd. 73-latek próbował ugasić pożar, ale wkrótce zdał sobie sprawę, że nic nie może zrobić. Straż pożarna z Telfs, Pfaffenhofen i Rietz wysłała 65 strażaków i dziesięć pojazdów. W akcji uczestniczyło również kilka zespołów ratowniczych.
Operacja wymagała wiele od uczniów Floriani. Początkowo zakładano, że w garażu znajduje się butla z gazem. Na szczęście tak się nie stało. Strażacy nie byli jednak w stanie zapobiec spaleniu się pojazdu. Zniszczenia są odpowiednio rozległe. Jednak nikt nie został ranny w pożarze.







Da dieser Artikel älter als 18 Monate ist, ist zum jetzigen Zeitpunkt kein Kommentieren mehr möglich.
Wir laden Sie ein, bei einer aktuelleren themenrelevanten Story mitzudiskutieren: Themenübersicht.
Bei Fragen können Sie sich gern an das Community-Team per Mail an forum@krone.at wenden.