Po nagłym wypadku w Grazu
Biegacz ratuje dziadka i dziecko z lodowatej rzeki Mur
51-letni mężczyzna i jego pięciomiesięczne dziecko spadli z nasypu do rzeki Mur w Grazu we wtorek po południu. Na ratunek przybył biegacz (36 lat). Prawdopodobnie był to nagły wypadek medyczny.
Około godziny 14:00 36-letni biegacz z dzielnicy Graz-Umgebung zauważył mężczyznę na ścieżce rowerowej Mur na południe od Puchsteg. Mężczyzna znajdował się w wodzie w pobliżu zachodniego brzegu Mur, trzymając dziecko w ramionach i szukając pomocy. 36-letnia kobieta natychmiast udzieliła pierwszej pomocy i wykonała telefon alarmowy.
Służby ratunkowe z Czerwonego Krzyża i patrol policji przybyły na brzeg Mur wkrótce potem, a ratownicy zajęli się mężczyzną i niemowlęciem. Chociaż żadne z nich nie miało widocznych obrażeń, zostali zabrani do szpitala regionalnego w Grazu i kliniki pediatrycznej przez Czerwony Krzyż, przemoczeni i wychłodzeni.
Spacerz wnukiem
Jak się okazało, mężczyzna był 51-letnim Bośniakiem z Grazu. Był na spacerze z wózkiem dziecięcym. Uważa się, że nagle doznał nagłego wypadku medycznego, w wyniku którego on i jego pięciomiesięczne dziecko spadli z nasypu do lodowatego Muru.







Da dieser Artikel älter als 18 Monate ist, ist zum jetzigen Zeitpunkt kein Kommentieren mehr möglich.
Wir laden Sie ein, bei einer aktuelleren themenrelevanten Story mitzudiskutieren: Themenübersicht.
Bei Fragen können Sie sich gern an das Community-Team per Mail an forum@krone.at wenden.